← Wróć do bloga
Polska - Czechy
City Break - czyli czerwcówka po sąsiedzku 🙂
Opublikowano: 30 sierpnia 2026

Przez garb- w dodatku potrójny, do miasta- w dodatku skalnego


Nasz plan na 1 dzień:
Wystarczy? Wystarczy! Z tym towarzystwem wszystko i tak smakuje podwójnie





Jednym na leniwca w duszy gra, a poza tym deszcz podobno nadchodzi, więc po co moknąć, czyli trasa Horni Misecky- Medvedin, a potem urokliwe Vrchlabi.
Drugich ambicja ciągnie na szlak duuużo dłuższy, jakże urokliwy, ale z goniącymi chmurami i deszczem z dodatkiem gradu, czyli Szpindlerowy Mlyn przez Kozie Grzbiety do Lucni Bouda.
No i jak tu nie kochać gór w każdej wersji…







