Elementor #3024

← Wróć do bloga Francja, Lazurowe Wybrzeże

PRZEPIĘKNIE!!! Sami zobaczcie!

Opublikowano: 21 sierpnia 2026

Dzień pierwszy - Monako

514396702 10238297009542916 864335455927809275 N 1024x768
Dwanaście Kobietek👩‍🦰👩‍🦳👩‍🦱 pięknie urodziwych w wieku ciągle jeszcze obiecującym. I ten jeden w roku wyjazd- tylko nasz. Cote d’Azur przybywamy!
Zaczynamy od Nicei, ale na niej też skończymy. Więc o tym miejscu będzie trochę później. A dzisiaj zapraszamy do Monako🇲🇨. Tyle, że do tego maleńkiego państwa podejdziemy sobie na piechotkę👣👣, delektując się jego przybliżającym się i cudownie nieukrywanym- bardzo obiecującym widokiem. No i każdemu taki spacer polecamy.
Jakie jest Monako?
🌸Bogate- nic dziwnego, skoro co trzeci jego mieszkaniec jest milionerem.
🌸Bezpieczne- na każdego obywatela przypada kilkudziesięciu policjantów, a ilość kamer w tym miejscu przerasta nasze wyobrażenia.
🌸Rajskie- w dosłownym i przenośnym tego słowa znaczeniu- w końcu to plastyczne widokowo miejsce na ziemi, to też niezły raj podatkowy.
🌸Do bólu czyste- jakby ktoś je mył całe, calusieńkie co godzinę.
Najsłynniejsza dzielnica Monako- Monte Carlo przyciąga jak magnez. Tych z kasą i tych bez. Tych z samochodami🏎️🚗 takimi, że wow i tych, co to na piechotę.
Podsumowując: 2️⃣0️⃣ kilometrów w nogach, lica smagnięte słońcem🌞, w głowach i przed oczami raj, a na twarzach szerokie uśmiechy😀. To właśnie o to chodzi we wspólnym podróżowaniu.

Dzień drugi - Antibes, Cannes, Grasse

513742815 10238308042978745 7727527093178196343 N 768x1024

Lazur Lazurowego cz.2, czyli o tym jak w Antibes dorabiałyśmy na ulicy, w Cannes nie chcieli nas wpuścić na czerwony dywan, a w Grasse zadurzyłyśmy się prawdziwie
- Antibes to urokliwa miejscowość w drodze do Cannes. Dużo tam galerii maści wszelakiej, słynny pomnik le Nomade, całkiem spora przystań i miejsca na pokosztowanie tych wszystkich urokliwości.
No a poza tym są też artyści uliczni, do których grona na chwilę zaliczyłyśmy się same😀
- Cannes przemilczeć trzeba. Na czerwony dywan nie wpuścili nas, inne schody musiałyśmy sobie znaleźć. Aleja gwiazd jakaś taka zadeptana. No i ogólnie szału nie ma. Ale jest KIKO Milano, więc błyszczyk sobie kupić można.
-  Grasse, czyli francuska stolica perfum, oprócz tego, że te perfumy oferuje, to jeszcze pokazuje jak się je robi. Zapachy królują wszędzie i odurzają prawdziwie. No i dowiedzieć się można kto to „Nos” i jak nim zostać za bagatela 15 tys. eur miesięcznie.
No i całkiem fajny dzionek nam z tego wyszedł. Ale w głowach już na zawsze pozostanie Le Champs Elysees- w wykonaniu naszym i bardzo francuskiego Francuza😉 (kolejność wymienionych gwiazd przypadkowa)

Dzień trzeci - Menton

514321043 10238313616078069 444643927845923562 N 1024x473

Lazur Lazurowego cz.3, czyli już prawie włoskie dolce far niente🏖️
Tak nam się zachciało trochę włoskich klimatów na Riwierze Francuskiej. I trochę zatrzymania, gapienia się przed siebie bez żadnego zamiaru, pluskania w śródziemnej rześkiej wodzie (nie mylić z wodą do morsowania, dzieli je temperaturowo liczba dwucyfrowa).
I właśnie to wszystko złożyło się na cudownie leniwy dzień w Menton, miasteczku jeszcze francuskim, a już jakby włoskim (granice widać z plaży).
No a jeśli o Menton mowa, to o cytrynach pomyśleć trzeba. Cytrynowe tu jest wszystko, począwszy od święta cytryn zimą, skończywszy na fartuszkach, talerzykach, napojach z i bez alkoholu i cieście.
Poza wątkiem cytrynowym Menton jest urokliwe i milusie. Z wąskimi krętymi uliczkami i plażą z widokiem na panoramę miasta- jeśli z wody patrzymy i Alpy Nadmorskie i morze- jeśli lenimy się na plaży.
Wyszedł nam z tego pięknie powolny, cudownie leniwy dzionek, jaki polecamy absolutnie każdemu😀

Dzień czwarty - Cap Ferrat

Ramka2 1024x553

Lazur Lazurowego cz. 4, czyli bogaczom też nie zawsze słońce świeci🌞
Półwysep Miliarderów- Cap Ferrat to półwysep tak pięknych, stale zmieniających się widoków, spokoju, zieleni, zapachów, że w zasadzie chyba jednak lepiej go pokazywać niż opisywać.
🌞 Obeszłyśmy go całego, robiąc- wpływające na naszą figurę z pewnością rewelacyjnie- dobre 20 km. Taka wędrówka rozpoczyna się w Beaulieu-sur- mer, a kończy w maleńkim, klimatycznym Villefranche-sur-mer. Po drodze mijamy urokliwe małe plażyczki, duże kamienie zachęcające do posiedzenia sobie i pogapienia się, dróżki bez zabezpieczeń z możliwością skoków do samego morza (byłyby to zawsze skok jednorazowy bez powrotu w górę😉).
🌞 To wszystko odbywa się na wysokości wzroku. Podnieśmy go trochę ponad naszą głowę. Jednych szlag trafi, inni z zaciekawieniem spojrzą na przepiękne wille/ pałace/ zamki. Oczywiście całe się nie odsłonią, ale to, co widzimy i tak wzbudza w nas myśli, że to chyba niesprawiedliwe trochę, że aż takie bogactwo istnieje… Żeby tak tylko na odczuciach naszych nie pozostać, a bardziej o faktach mówić, widziałyśmy oferty sprzedaży jednego z domów za bagatela 48 mln euro.
🌞 Dobre było to, że słoneczko tego dnia skryło się za chmury, pomagając nam w wędrówce. I dobre to, że jak nam nie świeciło, to im tam na górze też nie za bardzo haha. Jednak jest sprawiedliwość na tym świecie🌍
Piękne, cudowne miejsce na wędrówkę powolną i taką, że ach!!!! To był piękny dzionek🌺🌺🌺

Dzień piąty - Nicea

514347354 10238334651243935 1769215220360612682 N 1024x473

Lazur Lazurowego cz.5, czyli: o co tak właściwie w tym wszystkim chodzi❓
Właściwie to miało być o Nicei, która jest urokliwym miastem. Bo na swoją Promenadę Anglików- siedmiokilometrowy chodnik wzdłuż plaży, którym na upartego doszedłby człek na piechotkę do lotniska✈️, bo tam właśnie dla jednych ona (ta promenada) się kończy, dla innych zaczyna.
Ma piękne budynki🛖 i słynny filmowo Hotel🏩Negresco. Ma plaże🏖️ kamieniste, ale i tak wygodne. Ma placyki i kolorowe uliczki. Ma też wzgórze zamkowe z widokiem na całość, bez zamku od dawna, ale za to z wodospadem.
I najważniejsze: ma pogodę 🌞🌞🌞ta Nicea. Przez większą część roku ją ma!
A tak naprawdę w każdym prawie miejscu na świecie znajdziemy coś, co może nas zająć na dłuższą chwilę.
Ale to wszystko, o czym pisałam nie byłoby aż tak piękne, gdyby nie towarzystwo Kobiet, które na sześć dni zostawiły za sobą rolę bycia matką, żoną, ewentualnie konkubiną, pracownicą, kochanką, opiekunką, sprzątaczką, zmywaczką, praczką, nauczycielką, logistyczką… Kilka innych funkcji mogłabym jeszcze wymienić.
Na chwilę stały się Kobietami bez obowiązków i zmartwień. Mogły zadbać tylko i wyłącznie o siebie. I cieszyć się swoim towarzystwem. Do tego słońce, widoki, jedzonko. No i zmysły wszystkie sobie nieźle poszalały.
No więc o co właściwie w tym wszystkim chodzi❓No o takich ludzi dookoła, których się po prostu lubi albo cholernie lubi i z którymi chce się wyjść z ról przypisanych na co dzień. W których towarzystwie chce się oddychać głębiej, myśleć mniej i śmiać się do łez. Ładować baterie na kolejne jesienne tygodnie. I takie Kobiety spotkałam na swojej drodze❗️
Dzięki Dziewczyny❤️

WhatsApp Image 2026 08 22 At 00.47.30 1024x473
WhatsApp Image 2026 08 22 At 00.47.31 1024x768
513819945 10238297009982927 3618225490328749943 N 1024x768
WhatsApp Image 2026 08 22 At 00.47.31.1 1024x768
513877180 10238308042658737 3577409179569459233 N 1024x523
514420201 10238334653163983 886382993724433645 N 1024x768
WhatsApp Image 2026 08 22 At 01.36.18 1024x768
WhatsApp Image 2026 08 22 At 01.37.03 1 1024x768
WhatsApp Image 2026 08 22 At 01.38.21 473x1024
WhatsApp Image 2026 08 22 At 01.40.37 768x1024
514330489 10238308043138749 5584578603765743451 N 1 1024x768
513908816 10238313614398027 8044575694784647655 N 768x1024
514372837 10238334649843900 7867941050366625406 N
514254825 10238334648323862 7319311914030109685 N 1024x473
514464107 10238334653243985 3259502081494112682 N 768x1024
514185168 10238308038698638 5966285178124556393 N 1024x842
514693087 10238320249683905 2426148462031451845 N 1024x625
514057307 10238313614358026 6508570482947791991 N 1 1024x473