Dzień pierwszy - Jelenia Góra

Dzień drugi - Czechy

Kiedy półkolonia podzieli się jeszcze na pół, to wyjdzie z tego dwa razy więcej wrażeń i dwa razy więcej zdjęć. No i oczywiście dwa razy więcej opowieści.
Grupa bardziej zaawansowana w bojach pokonała dziś 18 km, a ta zdecydowanie bardziej relaksacyjna- 8 km. Obie trasy łączy Dolina Łaby ze startem w Szpindlerowym Młynie.
Bajeczne tereny to bardzo. Niechaj te chwile sobie długo w zdjęciach trwają!
Dzień trzeci

🌞 Trzy piękne dni pełne wędrówek i odkryć, ale przede wszystkim ogromnej radości z bycia razem.
Ostatniego dnia chodzimy sobie po Rudawskim Parku Krajobrazowym, przytupując przy najstarszym czynnym schronisku „Szwajcarka” z trochę niechlubną historią dwóch trupów rozłożonych w czasie, ale jednak.
🌞 Potem już tylko Husyckie Skały i Krzyżna Góra. I bajki koniec.
Wyjechaliśmy razem. Wracamy… jeszcze bardziej razem. I znów okazało się, że najlepszy all inclusive to ludzie, z którym tworzymy takie wspomnienia….


